Wattpad

Hej kochani. Może niektórzy z was już wiedzą że opowiadanie przenoszę do aplikacji wattpad. Książka nosi tytuł „Na sygnale moja opowieść”. Piszę ją jako Minia21235. To że przenoszę bloga na wattpada nie oznacza że nowe rozdziały nie będą się tu pojawiać. Na bloga nowe rozdziały będą dodawane w dniu kiedy pojawią się na wattpadzie. A oto pierwszy rozdział

https://www.wattpad.com/250567910-na-sygnale-moja-opowie%C5%9B%C4%87-1

Minia <3

13124616_579970185513393_9118778783071031177_n

Święta, święta i po. Nowa książka

Hej. Dawno do was nie pisałam. Dziś skończyły się święta. Nie złożyłam wam żadnych życzeń i bardzo już w tym roku nie będę mieć takiej okazji. Ja w tym roku nie czułam „magi świat”. Spędziłam je tak jak każdy normalny dzień. Nic szczególnego. A jak wam minęły święta? Czuliście tą magię? Jedno co uratowało te święta był nowy pomysł na książkę. Już nawet zaczęłam ja pisać. Nazywa się „Linkin Park – Kocham Ją”. Możecie ją przeczytać w aplikacji wattpad. Gorąco i serdecznie zapraszam. Nie wiem czy wam się spodoba ale mam nadzieję.

3742_525602117616867_955924539497760545_n

Jakie macie plany na sylwester?

Minia <3

Nie trafiła

Hej. Chcę wam opowiedzieć mój dzisiejszy dzień .Dziś w szkole w mojej klasie robiliśmy sobie paczki mikołajkowe. 2 tygodnie losowaliśmy komu robimy. Na początku wylosowałam wychowawczynię ale po kilku wymianach ze znajomymi dostałam przyjaciółkę której chciałam zrobić paczkę. Była to Mania którą od dziś będę nazywać Mafinka11. Natomiast ona wylosowała mnie. Dziś dawaliśmy sobie paczki. Nie zgadniecie co jej kupiłam. A mianowicie bransoletkę, perfum, ptasie mleczko o smaku wanilii z truskawkową galaretką i do tego 2 pomarańcze. Paczki były do 25 złotych i tak wydałam więcej. Natomiast od niej dostałam merci, troszkę słodyczy, własnej roboty bombkę z cekin, zawieszkę do bransoletki lub naszyjnika w kształcie parasolki o zielonym kolorze i to co lubię najbardziej książka. Była to książka którą już miałam Nicholas Sparks „Na zakręcie”. Oczywiście nic jej nie powiedziałam że mam taką samą w domu a ona o tym nie wiedziała. Nie chciałam jej urazić. Na zewnątrz jest twardą i silna dziewczyną ale tak naprawdę w środku jest taka jak wszyscy. Też ma uczucia. Teraz czuję się z tym źle.

Jak uważacie powinnam czuć się z tym źle?

Swoje sugestie piszcie w komentarzach. Nowy rozdział mam nadzieję dodać w niedzielę ale nic nie obiecuję. Minia <3

na-zakrecie-b-iext30129325

Brak opowiadania i świetna niespodzianka

Dziś nie dodałam nowego opowiadania i bardzo za to przepraszam. Nowy rozdział ukaże się jutro. Dziś miałam świetną n i e s p o d z i a n k ę. Jak już niektórzy z was słyszeli że wera9737 skończyła pisać książkę na wattpadzie. Miała ona tytuł „Na sygnale – Martynka i Piotruś <3″. Zapraszam do przeczytania tej książki. Jeśli przeczytacie ostatni rozdział dowiecie się dlaczego jest to niespodzianka. Bardzo dziękuję werze za te słowa które napisała na mój temat. Podam linka do tego rozdziału. http://w.tt/1N40TAZ . Minia <3

Nowy wygląd

Dziś postanowiłam zmienić wygląd naszego bloga. Nie jest to duża zmiana ale zawsze coś. Na blogu jest dużo odwiedzin. Do ostatnich wpisów nie było żadnych komentarzy. Jestem zawiedziona :( ale i szczęśliwa liczbą odsłon:) . Dużo osób lubi też stronę na Facebooku. Bardzo dziękuję. To chyba tyle chciałam wam powiedzieć a w komentarzach pod tym postem proszę żebyście dali znać czy chcecie nowe opowiadanie i czy tamte się wam podobały. Minia <3

12278626_512413522269060_8180707741591082383_n

12195827_512413592269053_5988529263652893538_n

„Girl online w trasie” z moim misiem :)

I co o tym myślicie

Hej. Dziś chcę wam coś polecić. Coś do czego się przyczyniłam. Jest to fragment książki „Jedna osoba może zmienić Twoje życie. Nieodwracalnie” autorki wera9737. Książka tylko dla tych którzy mają wattpad. http://w.tt/1XrU27O tu jest link do niej. Chcę jeszcze napisać o pewnej sprawie. W piątek w szkole po 6 lekcji zakładaliśmy w klasie krzesła na stoły. Zaczęłam się motać z drugim krzesłem. Miałam plecak na jednym ramieniu do tego kurtkę i to krzesło. Mój kolega z klasy Memek pomógł mi z tym krzesłem. Napisałam o tym mojej koleżance z klasy. Mucha napisała że się w nim zakochałam A TO NIE JEST PRAWDĄ. Do tego dodała że się go zapyta czy ja mu się podobam. Napisałam jej żeby tego nie robiła. Napisała że nic mu nie powie ani nie napisze ale wszystkiego dowiem się jutro.

 

 

 

 

 

MOOD: Nie mogę myśleć racjonalnie :O

Wyznanie

Rozdział 15

*Martyna*

(Tego samego wieczoru)

Zanim zasnęłam usłyszałam jak Piotr wstał do toalety. Gdy wrócił do pokoju usiadł obok mnie i zapytał.

- Śpisz?

- Nie.

Wtedy usiadłam a on powiedział.

- Dziękuję.

- Nie ma za co.

- Jest bo moja była gdy by miała wybór to by dała mi kasę na taksówkę i tyle a ty taka nie jesteś.

- Ja jestem inna .

- Przepraszam że Ci przeszkadzam.

- Nie przeszkadzasz usiądź tu koło mnie bliżej.

- Ok.

Chłopak przysunął się bliżej a ja powiedziałam.

- Wiesz co muszę Ci coś powiedzieć.

- Coś strasznego?

- W pewnym sensie.

- Dobrze to mów.

- Obiecaj że nie powiesz nikomu i nie będziesz się śmiał.

- Dobrze obiecuję.

- Przykryj się bo to będzie długo trwało a najlepiej połóż się obok mnie.

- Dobrze.

W tym momencie zaczęłam się mu zwierzać.

- Od pewnego czasu dokładnie od wczoraj mam dziwne uczucie że ktoś mnie śledzi. Wczoraj śniło mi się że jesteśmy razem.

- Jesteśmy razem?- Przerwał Piotr.

- Tak parą. I też miałam dziwną obsesję że ktoś mnie śledzi. Dostawałam listy z pogruszkami a twój samochód…

- Co z moim samochodem? Popsuł się?

- Na jego przedniej masce było coś napisane. A potem było włamanie do twojego domu. Aaaa jeszcze mieszkaliśmy w hotelu. Potem było kolejne włamanie. Włamał się Marcin.

- Ten Marcin?

- Tak. I on chciał żebym do niego wróciła a ja i ty tego nie chcieliśmy a on mówił że jak tego nie zrobię to cię zabije. Ja mówiłam że zrobię to co chce a ty zaprzeczyłeś a on przeciął Ci szyję. Potem wyciągnął pistolet i mówił że jak Ci pomogę to mnie zastrzeli. Ja Ci próbowałam pomóc a on strzelił mi w plecy i razem umarliśmy.

- Straszne.

- Tak. Wiem.

Zaczęłam płakać. Wszystkie wspomnienia ze snu wróciły. Piotr zaczął mnie pocieszać ale nie udało mu się to. Po pewnym czasie zasnęłam z głową na jego klatce piersiowej.

*Piotr*

Spróbowałem wyjść z łóżka Martyny i przejść na materac tak żeby jej nie obudzić. Po pewnym czasie udało mi się i przeszedłem na materac a potem poszedłem spać. Nie mogłem spać i ciągle myślałem o tym co powiedziała mi Maryna. Leżałem z rękoma pod karkiem i zastanawiałem się nad tym wszystkim. Zmęczony dzisiejszym dniem nareszcie usnąłem.

 

 

 

 

 

Dziś kolejne opowiadanie. Postanowiłam zacząć pisać książkę. Prawie wszystko gotowe. pierwszy rozdział już napisany tylko się zastanawiam ile osób przeczyta. Jeśli się zdecyduję na 100% to wam powiem. Minia <3